Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Reakcje na niepełnosprawność, czy sposoby radzenia sobie z nią podejmowane przez osobę nią dotkniętą, mogą być różne. Inaczej mogą one wyglądać w przypadku osoby, która jest niewidoma, inaczej w przypadku osoby, która ma problemy ustrojowe, z którymi boryka się od dawnych lat, a całkiem inny mechanizmy możemy obserwować w przypadku niepełnosprawności nabytej. Dodatkowo jeżeli weźmiemy pod uwagę różnice w zakresie osobowości, temperamentu, cech charakteru, postaw, stosunków z otoczeniem, czy tez sytuacji ekonomicznej, można dojść do wniosku, że wskazanie prawidłowości w procesie przystosowania się do niepełnosprawności jest bardzo trudne lub wręcz niemożliwe.

Doznanie niepełnosprawności to z całą pewnością dla osoby nią dotkniętej ogromne przeżycie. Całe dotychczasowe życie ulega zmianie, trzeba pogodzić się ze zmienionym obrazem siebie, z ograniczeniami i ich konsekwencjami, nauczyć się od nowa funkcjonowania w środowisku zdrowych ludzi. Należy odpowiedzieć sobie na szereg trudnych pytań, a odpowiedzi, jakie się pojawią zadecydują o tym, jak dana osoba poradzi sobie z niepełnosprawnością.

Nagłe doznanie niepełnosprawności może stanowić dla osoby, którą to spotyka - ogromny szok oraz skrajnia trudną sytuację. Niepełnosprawność może wiązać się z nagłą utratą niezależności. W pierwszym momencie na główny plan wysuwają się negatywne emocje, doznania oraz odczucia, mogą one również powodować frustrację złość czy agresję. Bardzo często pojawia się żal czy zaprzeczenie faktom. Proces przystosowania się do niepełnosprawności cechuje pewna dynamika, bardzo ważna osoby niepełnosprawnej jest świadomość iż przechodzenie przez kolejne etapy tego procesu oraz przeżywanie niejednokrotnie trudnych emocji jest czymś naturalnym, co w konsekwencji prowadzi do akceptacji swojej niepełnosprawności.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Amputacja to najbardziej radykalny sposób leczenia - zazwyczaj stosuje się ją kiedy zagrożone jest życie pacjenta. Utrata np. kończyny jest dla każdego wielkim szokiem, zmienia się wygląd zewnętrzny, do którego jest się przyzwyczajonym, pojawiają się ograniczenia, z którymi wcześniej pacjent nie musiał się liczyć. Wszystkie te trudności da się jednak przezwyciężyć, nauczyć się funkcjonować bez kończyny, przyzwyczaić się do protezy, w niektórych przypadkach nawet uprawiać sport, kierować pojazdem i prowadzić aktywne życie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dziecko rozumie, kiedy matka i ojciec mówią do niego w pierwszej osobie - o tym, co sami czują. Podobnie - kiedy opisują to, co się stało i mówią, jakie może to mieć skutki. Takie proste zdania pomagają dziecku zmienić niewłaściwie zachowanie i co najważniejsze zrozumieć dlaczego nie powinno w ten sposób postępować. A przecież o to właśnie chodzi.

Jeśli krzyczymy na dziecko: „Denerwujesz mnie!” i dajemy mu klapsa albo mówimy: „Jesteś do niczego”, to jedynie wyładowujemy na nim swoją złość. Dziecko czuje się bezwartościowe, nieudolne i bezsilne. W ten sposób niczego się nie nauczy.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Konkretna, spójna i jednoznaczna definicja mózgowego porażenia dziecięcego nie została dotychczas opracowana. Przyczyną jest przede wszystkim różnorodność i stopień nasilenia objawów oraz współistniejących zaburzeń. Mózgowe porażenie dziecięce od połowy XIX wieku nazywane jest chorobą Little’a, od nazwiska angielskiego lekarza, który uważał, iż uszkodzenia wywołujące to schorzenie powstają w okresie okołoporodowym i są wynikiem uszkodzenia mózgu. Za bezpośrednią przyczynę uważał zaburzenia powstałe w skutek nieprawidłowego porodu. W tym samym czasie Freud uznał, że przyczyna ujawnienia się objawów choroby są wczesne uszkodzenia płodu i nieprawidłowości rozwojowe zachodzące jeszcze w łonie matki, co w konsekwencji wywołuje przedwczesne porody. Najnowsze badania prowadzone w USA i Australii potwierdzają słuszność teorii Freuda, jednak u ponad 30% dzieci chorujących na mózgowe porażenie dziecięce nadal nie można ustalić przyczyny powstania schorzenia.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Uczelnie wyższe zachęcają studentów z niepełnosprawnością do korzystania z ich oferty kształcenia, przystosowując i ułatwiając dostęp do edukacji dla osób z różnymi ograniczeniami i dysfunkcjami. Wyrównując szanse w stosunku do innych studentów uczelnie stosują przywileje i ulgi dla osób z niepełnosprawnością, ale także kładą nacisk na ich prawa i obowiązki wynikające ze statusu studenta.
Uczelnia wyższa kształcąca integracyjnie musi zmierzyć się z poniższymi najważniejszymi obszarami problemowymi:

• Bariery wynikające z edukacji na niższych poziomach nauczania:

Sporo osób niepełnosprawnych nie jest w stanie sprostać wymaganiom stawianym przed nimi podczas egzaminów wstępnych na wyższe uczelnie. Spowodowane jest to niższym poziomem nauczania w szkołach specjalnych, do których częstokroć uczęszczali kandydaci na studia wyższe. W dalszym ciągu niewiele osób kształci się w tzw. systemie masowym. Nauczanie w szkołach specjalnych izoluje osoby niepełnosprawne od społeczeństwa, a także stwarza sztuczny podział na niepełnosprawnych i „resztę świata”. Powoduje to powstawanie specjalnych, wyrwanych z kontekstu rzeczywistości warunków, w których uczący i wychowujący się ludzie nie mają szans na nabycie zwykłych zachowań społecznych.